Re: Śląsk Wrocław -Odra Opole 22.02.2026

5
Na finale Pucharu Ligi w Częstochowie z Widzewem w czerwcu 1977 roku było z pewnością więcej kibiców Odry. Tak jak wspominał kolega powyżej, trudno precyzyjnie oszacować. Nikt się tym wtedy nie zajmował. Na pewno kilka tysięcy. Oficjalnie na meczu było: według tygodnika „Piłka Nożna” - 10 tysięcy widzów, „Trybuna Odrzańska podała 11 tysięcy. Prawdopodobnie więcej było również w marcu 1979 roku w Bytomiu na meczu Szombierki - Odra. Nasz klub był wtedy liderem ekstraklasy, natomiast „Szombry” również były wysoko w tabeli (5. miejsce). W tym przypadku także trudno o precyzyjne dane. Spotkałem się z różnymi wersjami - 1000-2000 kibiców. Mecz rozgrywany był w anormalnych warunkach. Murawa była mieszanką śniegu, lodu i błota. Była to jeszcze pozostałość po słynnej „zimie stulecia”, która gwałtownie zaatakowała w Sylwestra. Co ciekawe, tydzień później w niedzielę w Opolu, w czasie meczu na szczycie Odra (nadal lider) - Widzew (4. miejsce) była już piękna wiosenna pogoda. Murawa była jednak nadal w kiepskim stanie, sporo było błota i nierówności. Była to jedna z głównych przyczyn bezbramkowego remisu, pomimo olbrzymiej przewagi Odry. Burzyński bronił w tym meczu, jak w transie, tymczasem Młynarczyk był praktycznie bezrobotny. Przy okazji, na widowni zasiadło, bagatela, 20 tysięcy widzów. Do dzisiaj pamiętam 8 długaśnych kolejek, które ciągnęły się od kas aż do ulicy Oleskiej. Trzy tygodnie później zawitał na nasz stadion Śląsk Wrocław...

Re: Śląsk Wrocław -Odra Opole 22.02.2026

9
Są takie momenty, kiedy trenerowi trzeba podziękować za pracę na rzecz klubu i kulturalnie się pożegnać.
My doszliśmy do momentu, kiedy Skrobacza trzeba wypierdolic i zakazać dożywotnio wjazdu do Opola.
A jak na konferencji pomeczowej padnie z jego ust słowo „pech”, to deportować z Polski.
Ostatnio zmieniony niedziela, 22 lutego 2026, 15:14 przez zebro, łącznie zmieniany 1 raz.

Re: Śląsk Wrocław -Odra Opole 22.02.2026

12
Odjęło mi mowę!
Mecz sezonu a my nie wychodzimy z szatni po przerwie i zaliczamy spektakularny wpierdol.
Gdzie sa jakosciowe transfery z 2 okienka ? Na ławce, a jak wchodzą to osłabiają.casio bez komentarza
Gwiazdy z tego okienka w komplecie ale palacz który miał byc lokomotywa nie widoczny, liber jedynie poprawnie, Feliks sam sie wyłączył a siennicka 30 minut
Gdyby miało się udać to już by się udało. Dawać plewnie, odbębnić kolejne kompromitacja i zacząć sezon z nowym trenerem

Re: Śląsk Wrocław -Odra Opole 22.02.2026

17
...szkoda ze na prasowej konferencji nasz coach nie powiedział jaknto możliwe ze w meczu sezonu (jeszcze parę.godzin temu obiecywali gryźć trawę i grać na 200%) nie oddaliśmy celnego strzału a w drugiej połowie zostaliśmy w szatni zeby pograć na konsoli.

Szkoda tez ze ma pretensje do siebie tylko o to ze nie zmienił casio na czas a nie ma o to ze prowadzi drużynę półtora roku, miał swoje 3 okienka a dalej gramy jak nieudacznicy ...

Czas na przełamanie Mielca? Z kim jak nie z Odra?

Re: Śląsk Wrocław -Odra Opole 22.02.2026

18
Skorbacz ma szansę na prawdę zapisać się w historii Odry, ale nie tak jakby chciał. Zresztą podobnie jak Feliks, którego sprowadzenie będzie miał trener na sumieniu.

A Cassio robi wiele, żeby dołączyć do Pereza w kategorii "od bohatera do zera".

Łeb mnie boli przez cały sezon od tej gry Odry, myślałem, że to będzie niemożliwe, ale żebyśmy zaraz nie musieli zerkać na goniące drużyny ze strefy spadkowej...

Re: Śląsk Wrocław -Odra Opole 22.02.2026

21
Casio o chyba najdroższy transfer w historii Odry.
Ma na koncie juz 2 samobóje (dzisiaj prawie 3) ale ok moze sie zdarzyć... natomiast to co wykonał dzisiaj to jest sabotaż.
O ile przy 1 bramce wszyscy stali i patrzyli to 2 i 3 należą do casio...byłaby 4 ale casio nas uratował czerwona ... I nie ze ratował drużynę bo kartka po jego błędzie
Mysle ze w kategorii antyMVP jest w historii zaraz po pamiętnym dniu konia chrzanowskiego 🤣

Re: Śląsk Wrocław -Odra Opole 22.02.2026

23
fc_kepno pisze: niedziela, 22 lutego 2026, 21:40 Tylko młodego Wójcika szkoda...
To prawda. W końcówce ładnie wyciągnął kilka sytuacji - gdyby nie on, tam mogłyby wpaść nawet ze dwie dodatkowe bramki.
Co do Cassio - zgadzam się, że zagrał słabo. Ale Pochcioł i Kendzia dali się tak wymanewrować przy bramkach, że nie wiem czy akurat tak bardzo musimy się skupiać wyłącznie na nim. Naprawdę dużo większą frustrację powoduje u mnie ściąganie przez trenera, którego już tu dawno nie powinno być, zawodnika, co do którego wiadomo było, że będzie niewypałem.

Re: Śląsk Wrocław -Odra Opole 22.02.2026

25
Wiecie co jest najgorsze? Że ta drużyna jest wykastrowana z woli walki. Jak Odra pierwsza traci bramkę, to szansę na odrobienie i wygranie meczu są praktycznie zerowe. Przez cały sezon taka sytuacja była tylko raz, w szalonym meczu ze Stalą, poza tym nawet w poprzednim sezonie nie pamiętam takiej sytuacji. Wczoraj też, nawet przed czerwoną kartką, myślałem tylko 'ile jeszcze wpadnie' a nie 'jak szybko uda się strzelić kontaktową'. I tak od dawna. Tu trzeba lidera na ławce, który natchnie i wleje nadzieję, a nie spowoduje, że wszystkie głowy na boisku zwieszone i modlimy się o najniższy wymiar kary.