Re: Puszcza Niepołomice -Odra Opole 2026/2027

18
Nie będę się powtarzał, bo wszyscy widzieli, że to był dramat dzisiaj z naszej strony, ale muszę zwrócić uwagę na dwa nazwiska: Szysz absolutnie zbędny dziś na boisku, a Przybyłko totalny szef. Spokojnie, to nie udar, brakowało nam dzisiaj w obronie takiego Przybyłki z Puszczy i chętnie bym ich podmienił. Choć znając to jakim bossem jest trener Tułacz, pewnie zrobiłby z naszego Kacpra króla strzelców.

Re: Puszcza Niepołomice -Odra Opole 2026/2027

21
Ten mecz o niczym nie świadczył, chyba tylko tyle że wiemy, że nic nie wiemy. 3 mecze - średni z Arka, dobry z Chrobrym i słaby z Puszczą. Może trochę więcej można powiedzieć o piłkarzach, bo niektórzy zawodzą praktycznie w każdym meczu. Na pewno dalej brak egzekutora, bo Feliks jest dla mnie ok, ale bardziej bym go widział na „10”, bo robi to czego nie robi Szysz. Natomiast potrzebujemy kogoś, kto będzie w polu karnym wtedy, kiedy piłka tam spada, będzie miał czutke kiedy uderzyć, jak może to dać nawet najbardziej przepchaną bramkę. Uderzy z 10-16m płaskim strzałem po ziemi, jak tylko zobaczy kawałek wolnego miejsca. Czyli: Arek Piech 2.0.
Uważam, że dobry mecz zagrał wczoraj Biedrzycki, natomiast na drugiej stronie ciągle szukamy i myślę, że dopiero powrót Spychały da nam stabilizację zarówno w ofensywie, jak i przede wszystkim defensywie. No i środek - wczoraj słaby mecz Gajdy, ale on pewniak, natomiast od początku nie ma wsparcia w partnerze. Scalet na razie rozczarowuje, trener chyba też średnio zadowolony, bo szybko go zmienia, wierzę, że jeszcze pokaże na co go stać, ale na ten moment w środku mamy lukę i oprócz napastnika ciągle szukałbym alternatywy na pozycję „8”.
A no i chyba więcej oczekiwałem po tych peanach na jego cześć od kibiców od Spacila. Cały sezon przed nim, ale poza walecznością na razie nie pokazuje tej przebojowości.

Re: Puszcza Niepołomice -Odra Opole 2026/2027

22
respest pisze: niedziela, 9 sierpnia 2026, 7:47 Ten mecz o niczym nie świadczył, chyba tylko tyle że wiemy, że nic nie wiemy. 3 mecze - średni z Arka, dobry z Chrobrym i słaby z Puszczą. Może trochę więcej można powiedzieć o piłkarzach, bo niektórzy zawodzą praktycznie w każdym meczu. Na pewno dalej brak egzekutora, bo Feliks jest dla mnie ok, ale bardziej bym go widział na „10”, bo robi to czego nie robi Szysz. Natomiast potrzebujemy kogoś, kto będzie w polu karnym wtedy, kiedy piłka tam spada, będzie miał czutke kiedy uderzyć, jak może to dać nawet najbardziej przepchaną bramkę. Uderzy z 10-16m płaskim strzałem po ziemi, jak tylko zobaczy kawałek wolnego miejsca. Czyli: Arek Piech 2.0.
Uważam, że dobry mecz zagrał wczoraj Biedrzycki,
natomiast na drugiej stronie ciągle szukamy i myślę, że dopiero powrót Spychały da nam stabilizację zarówno w ofensywie, jak i przede wszystkim defensywie. No i środek - wczoraj słaby mecz Gajdy, ale on pewniak, natomiast od początku nie ma wsparcia w partnerze. Scalet na razie rozczarowuje, trener chyba też średnio zadowolony, bo szybko go zmienia, wierzę, że jeszcze pokaże na co go stać, ale na ten moment w środku mamy lukę i oprócz napastnika ciągle szukałbym alternatywy na pozycję „8”.
A no i chyba więcej oczekiwałem po tych peanach na jego cześć od kibiców od Spacila. Cały sezon przed nim, ale poza walecznością na razie nie pokazuje tej przebojowości.

Gdzie Feliks na 10, miałeś to z Arka i była katastrofa. On jest po prostu słaby. Z Chrobrym miał koszmarna statystykę pojedynków, dużo złych wyborów, wczoraj to samo. Jak już pisałem, piłkarsko ten sam poziom co Przybyłko. Jako zmiennik może zostać ale nic więcej.
Scalet to póki co ogromne rozczarowanie. Słaby w obronie, do przodu nic nie daje. Utkwiła mi w pamięci wczoraj sytuacja gdzie miał ogrom miejsca przed sobą i wziął dał piłkę na pałę do przodu. Uważam że brakuje nam klasycznej 6.