Re: Byli piłkarze Odry

826
Łukasz Wlodarek przeszedł do Widzewa z z Odry za 100000 zł , miał w Opolu jeszcze kontrakt do końca tego sezonu,a przeszedł w sierpniu ubiegłego roku, więc podstawy miał około 10000, bo zostało mu dziesięć miesięcyMysle ,że Mateusz Sobota miał porównywalny kontrakt w przeliczeniu a miesiąc,ale nie wiem do kiedy.Jesli się mylę to proszę poprawić.

Re: Byli piłkarze Odry

828
Co prawda nie były, ale wypożyczony - obejrzałem z braku laku mecz Sokoła Kleczew i playmakerem jest tam wypożyczony od nas Dudziński. Kilka podań miał fajnych, ale gra w tak słabej drużynie, że bardzo źle się to oglądało. Ciekawe czy będzie widniał w planach na przyszłość nowego trenera.

Re: Byli piłkarze Odry

830
Tak na marginesie, to z okresu 1-ligowego mamy garstkę zawodników robiących później kariery przynajmniej ekstraklasowe - raczej byli zawodnicy Odry odnajdywali się do tej pory właśnie w niższych ligach…
Co nie zmienia faktu, że taki Tront do na III ligę absolutnie topowy transfer.

Re: Byli piłkarze Odry

836
Lepsza jest „kariera” Zawady - śmiem twierdzić, że gdyby zdecydował się zostać jeszcze jeden sezon w Opolu, to by był podstawowym piłkarzem, bo zapowiadał się dobrze. Ubzdurali sobie wraz z otoczeniem, że gdzie indziej będzie lepiej, więc skończyło się na tym, że ani w Podbeskidziu, ani w Hutniku nie wyszło i teraz jest wolnym graczem.
Przykłady wyżej wymienionych dwóch czy teraz całego tabunu młodych w Śląsku pokazują, że rodzina i agenci potrafią oczywiście dodać skrzydeł, ale najczęściej jednak tak mieszają, że potrafią karierę wyhamować totalnie.

Re: Byli piłkarze Odry

838
Zawada był przebojowy i potrafił pokazać się na boisku, ale miał ogromne braki w wielu piłkarskich elementach. Tak to jest z młodzieżowcami, że aby realnie zaistnieć, muszą robić ogromne postępy (mój ulubiony przykład to Moder w Odrze - po pierwszych meczach nie mieliśmy tu wcale całej armii piewców jego talentu, ale z każdym meczem był coraz lepszy, a sezon kończył jako wyróżniający się zawodnik 1 ligi). U Zawady tych postępów nie było widać.